Przystanek Historia

Polskie sierpnie: Piasek w tryby. Jastrzębie '88 - 22 sierpnia - Aktualności -

Instytut Pamięci Narodowej

Nawigacja

Polskie sierpnie: Piasek w tryby. Jastrzębie '88 - 22 sierpnia

22 sierpnia (wtorek), godz. 17.30

W ramach cyklu Polskie sierpnie zapraszamy na pokaz filmu Piasek w tryby. Jastrzębie '88 w reż. Grażyny Ogrodowskiej i Leszka Furmana. Spotkanie poprowadzi dr Jędrzej Lipski.

Jest lato 1988 roku. Jastrzębie na Śląsku. Osiem lat wcześniej podpisano tu porozumienia jastrzębskie, które - wraz z gdańskimi i szczecińskimi - rozpoczęły historię Solidarności. Rosną lawinowo ceny i inflacja. Brak reform pogłębia niezadowolenie i rozgoryczenie. Pojawiają się młodzi ludzie, którzy bezpośrednio nie przeżyli pierwszego zrywu Solidarności. Są radykalnie antykomunistyczni, bezkompromisowi. Działają w środowisku, które doświadczyło represji stanu wojennego i wczesnych lat osiemdziesiątych. 15 sierpnia rozpoczyna się strajk w kopalni "Manifest Lipcowy". Strajki wkrótce obejmują 14 śląskich kopalń węgla kamiennego. Różny był ich przebieg, liczba strajkujących, zakończenia. Taka sama determinacja górników, strach, chwile załamań i odwaga. O tym opowiadają w filmie uczestnicy tamtych wydarzeń. Nie są bohaterami z pierwszych stron gazet. Nie pokazywano ich w telewizji. Nie zrobili później karier politycznych. Jeden z nich, górnik kopalni "Moszczenica", Antoni Kaszak, dzień po dniu pisał pamiętnik, literacki zapis zdarzeń. Wokół inscenizowanych fragmentów tego pamiętnika toczy się akcja naszego filmu. Odnaleźliśmy też samego Antoniego Kaszaka, który bierze udział w ostatnich scenach filmu. Strajki w Jastrzębiu zakończyły się 3 września, dokładnie w rocznicę porozumień jastrzębskich. Czy odniosły sukces? Główne żądanie strajkujących - natychmiastowa relegalizacja Solidarności - nie zostało zrealizowane. Przywódcy większości strajków zostali wyrzuceni z pracy. Dało jednak o sobie znać nowe pokolenie zdeterminowanych ludzi, walczących o swoje prawa. To oni skutecznie "sypali piasek w tryby" socjalistycznego państwa.

do góry