Przystanek Historia

Promocja książki Białe Legiony 1914–1918. Od Legionu Puławskiego do I Korpusu Polskiego - 27 września - 2018 -

Instytut Pamięci Narodowej

Nawigacja

Promocja książki Białe Legiony 1914–1918. Od Legionu Puławskiego do I Korpusu Polskiego - 27 września

27 września (czwartek), godz. 17.30

Promocja książki Wojciecha Muszyńskiego Białe Legiony 1914–1918. Od Legionu Puławskiego do I Korpusu PolskiegoW dyskusji udział wezmą: dr Wojciech Muszyński (autor, IPN Oddział w Warszawie), dr Kazimierz Krajewski (IPN Oddział w Warszawie) oraz dr Rafał Sierchuła (IPN Oddział w Poznaniu).

DOŁĄCZ DO WYDARZENIA NA FACEBOOKU

 

Formacje polskie w Rosji, o których opowiada ten album, inaczej niż legiony galicyjskie, nie miały łatwego startu, ale także później, przez kolejne lata, musiały zmagać się z trudnościami i nieufnością ze strony rosyjskich sfer politycznych i czynników wojskowych. Początkowo zabraniano im używania polskich symboli narodowych, a wielu wyższych dowódców rosyjskich nie uznawało nawet ich polskiego charakteru, nazywając je nie „polskimi”, lecz „poleskimi”, chociaż żołnierze polscy walczyli dzielnie, wierząc, że z dwojga złego to Niemcy pozostają – mimo wszystko – większym i groźniejszym wrogiem sprawy polskiej.

Białe Legiony, jak je potocznie nazwano jeszcze w 1914 r., miały jednak wiele szczęścia do kadry dowódczej: oddelegowani przez rosyjskie sztaby oficerowie, zawodowi żołnierze carskiej armii, okazali się w zdecydowanej większości nie tylko szczerymi Polakami i patriotami, ale także dobrymi taktykami, którzy w czasie walk nie zawiedli nawet w najtrudniejszych sytuacjach.

Niniejszy album ma przywrócić pamięć o tych formacjach i tworzących je ludziach. Zadanie to tym istotniejsze, że Białe Legiony (w przeciwieństwie do Legionów galicyjskich) nie doczekały się tego rodzaju upamiętnienia. Formacje polskie w Rosji były zawsze traktowane po macoszemu, spychane na dalszy plan, pisano o nich niechętnie i bardzo niewiele. Mamy nadzieję, że niniejsza praca, wydana z okazji stulecia odzyskania niepodległości, stanie się impulsem, by zmienić ten stan rzeczy.

do góry